Strona używa plików cookies więcej

Badania / Nauka / Wydarzenia

Wrocławski naukowiec zaobserwował bardzo rzadkie zjawisko

Dr Tomasz Mrozek z Instytutu Astronomicznego UWr, stojący w obserwatorium, przy dużym teleskopie.
Fot. Dominika Hull/UWr/CC BY 2.0

Dr Tomasz Mrozek z Instytutu Astronomicznego Uniwersytetu Wrocławskiego i Zakładu Fizyki Słońca Centrum Badań Kosmicznych PAN zaobserwował plamę słoneczną, która zwiastuje nowy, dwudziesty piąty – oczekiwany przez astronomów na całym świecie – cykl aktywności słonecznej!

– Pierwszy cykl aktywności słonecznej rozpoczął się w lutym 1755 roku, 263 lata temu – mówi dr Tomasz Mrozek. – Oczywiście Słońce było aktywne także wcześniej, ale właśnie od tamtego momentu rozpoczęliśmy numerowanie kolejnych cykli.

Zmiany aktywności widoczne są w liczbie plam na fotosferze Słońca. Plamy to obszary, w których następuje wypływ pola magnetycznego wędrującego z głębszych warstw. W miejscach wypływu obserwuje  się obszary nieco chłodniejsze od otoczenia, słabiej świecące, które wydają się prawie czarne.

– Na początku cyklu plam jest niewiele i pojawiają się głównie na dużych szerokościach heliograficznych – wyjaśnia dr Mrozek. – Wraz z upływem czasu rejestrujemy ich coraz więcej, jednocześnie obszar pojawiania się plam przesuwa się systematycznie w kierunku równika słonecznego. Po osiągnięciu maksimum następuje powolne zmniejszanie się liczby plam. Zwykle koniec cyklu charakteryzuje się tym, że widzimy plamy starego cyklu w okolicy równika słonecznego, ale w obszarach dużych szerokości heliograficznych pojawiają się plamy nowego cyklu.

Całość opisanych zmian trwa około 11 lat. Każdy cykl jest nieco inny. Maksima różnią się liczbą widocznych plam, podobnie jak minima. Nieraz minimum może być bardzo głębokie. Możemy wtedy nie zobaczyć plam nawet przez kilka miesięcy. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w 2008 roku, kiedy obserwowaliśmy najgłębsze minimum aktywności Słońca od ponad 100 lat. Niektórzy zaczęli wieszczyć wejście w wieloletni okres braku aktywności, który mógłby mieć dramatyczne skutki dla naszego klimatu, podobnie, jak miało to miejsce w czasie minimum Maundera (druga połowa XVII wieku). Zimy w Europie były wtedy wyjątkowo srogie, co zostało upamiętnione w wielu źródłach historycznych, które wspominają choćby o traktach prowadzonych przez zamarzniętą zatokę fińską, na których można było wymienić konie, znajdując się kilkadziesiąt kilometrów od lądu.

– Nic dziwnego, że astronomowie czekali na plamy nowego cyklu z niecierpliwością – mówi dr Tomasz Mrozek. – Dziś możemy ogłosić: „Ufff! Nowy cykl nieśmiało daje o sobie znać!”

– Ta plama jest mała – dodaje wrocławski naukowiec. – Tak mała, że trudno ją zobaczyć na monitorze bez powiększania obrazu. Ma jednak cechę, która pozwala jednoznacznie stwierdzić jej przynależność do dwudziestego piątego cyklu aktywności. Pole magnetyczne w okolicy plamy ma pewien charakterystyczny rozkład. W wielkim skrócie chodzi o to, że plamy wykazują zawsze dwubiegunowość. Dodatkowo bieguny magnetyczne ustawiają się w danym cyklu, na danej półkuli Słońca, zawsze w tym samym porządku. Na przykład najpierw wędruje biegun dodatni, a podąża za nim biegun ujemny.

Taki właśnie obszar, o biegunowości przeciwnej do obszarów cyklu 24, dr Tomasz Mrozek zaobserwował 9 kwietnia. Informacja na ten temat pojawiła się na łamach serwisu RHESSI Science Nuggets – można ją znaleźć pod tym adresem.

Pierwsza plama nowego, dwudziestego piątego, syklu aktywności Słońca

Rys. Pierwsza plama nowego, dwudziestego piątego, syklu aktywności Słońca.

Obszar, w którym została zaobserwowana oznaczono czerwonym prostokątem. Lewa kolumna przedstawia obraz w zakresie światła widzialnego (taki obraz zobaczylibyśmy naszymi oczami). Prawa kolumna przedstawia rozkład pola magnetycznego w fotosferze słonecznej. Bieguny magnetyczne tego obszaru mają układ przeciwny względem obszarów cyklu 24, co oznacza, że jest to obszar nowego cyklu. Dolny wiersz zawiera powiększone fragmenty zaznaczone czerwonym prostokątem.

Dodane przez: Michał Raińczuk

13 Kwi 2018

ostatnia modyfikacja: 13 Kwi 2018