Strona używa plików cookies więcej

Nauka

Jak prowadzone są zajęcia od 10.01

Zgodnie z rozporządzeniem rektora Uniwersytetu Wrocławskiego ze środy piątego stycznia od poniedziałku dziesiątego stycznia nauka na Uniwersytecie Wrocławskim prowadzona jest bardzo elastycznie, a o sposobie przeprowadzania konkretnych zajęć decydują dziekani. W ten sposób, gdy tylko to możliwe, studenci mogą brać udział w zajęciach stacjonarnych. Gdy jednak jest taka potrzeba albo możliwość: zajęcia mogą być przeniesione w tryb zdalny lub hybrydowy. O tym decydują dziekani 10 wydziałów Uniwersytetu Wrocławskiego.

Jak to wygląda w praktyce? Np. na Wydziale Filologicznym – jak poinformował studentów Dziekan prof. UWr. Arkadiusz Lewicki: „studenci stacjonarni w salach będą mieć ćwiczenia (być może z drobnymi odstępstwami od tej reguły), zaś lektoraty, w-f oraz wykłady w formie zdalnej. Studenci niestacjonarni – zasadniczo zajęcia zdalne, choć z wyjątkami obejmującymi głównie zajęcia warsztatowe związane z koniecznością wykorzystania sal komputerowych, studiów telewizyjnych lub radiowych (niektóre zajęcia w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej)”. Bo nie da się nauczyć pracy w studiu radiowym zdalnie. Da się jednak uczyć zdalnie języka – choć, jak przyznają sami studenci, to nie jest optymalna sytuacja.

Na Wydziale Biotechnologii wszystkie ćwiczenia laboratoryjne i seminaria prowadzone są stacjonarnie. Bo nie da się nauczyć przeprowadzania analiz biochemicznych tylko je obserwując na ekranie komputera. Wykłady? Te większe (powyżej 30 osób) prowadzone są zdalnie, te mniejsze, w których bierze udział mniej studentów – na ogół stacjonarnie. „Monitorujemy na bieżąco sytuację. Sprawdzamy, czy nie dochodzi do sytuacji, że studenci muszą na niewielkiej przestrzeni czekać na zajęcia. Jeśli mogą odbyć się one zdalnie, bez szkody dla jakości zajęć, wtedy zmieniamy ich formę” – tłumaczy prof. UWr Dorota Nowak, dziekan Wydziału.

Z kolei z powodu kilku zachorowań Wydział Nauk Historycznych i Pedagogicznych zdecydował o przeniesieniu zajęć na razie w tryb zdalny. Jak tłumaczono studentom: problemem mogą być niewielkie pomieszczenia, a jednocześnie odbywanie zajęć zdalnie nie obniża znacząco jakości zajęć – stąd decyzja. Jednocześnie Wydział monitoruje sytuację i gdy tylko pojawi się szansa, powróci do zajęć stacjonarnych. Przynajmniej tych, które odbywają się w małych grupach.

Jesteśmy jako uczelnia zobligowani przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego do prowadzenia zajęć stacjonarnych. Jak mówi rektor Uniwersytetu Wrocławskiego – prof. Przemysław Wiszewski: Same zajęcia stacjonarne są na ogół lepszym rozwiązaniem niż zajęcia zdalne – także dla procesu kształcenia i jego efektów. Jednak z powodu pandemii należy działać elastycznie – stąd to dziekani na bieżąco monitorują sytuację i podejmują odpowiednie działania i decyzje. Dlatego też apelujemy do studentów, by na bieżąco zgłaszali zachorowania – poprzez formularz dostępny na stronie Uniwersytetu Wrocławskiego: https://uni.wroc.pl/uczelnia-podczas-pandemii-covid-19/ 

Co warto podkreślić, a takie dane Uniwersytet Wrocławski otrzymał z Ministerstwa Zdrowia w połączeniu z bazą POLon: aż 90% pracowników jest zaszczepionych, także studenci zaszczepili się w około 80%. To średnie znacznie powyżej polskiej przeciętnej kształtującej się w okolicach 60%. Szczepienie w dużym stopniu chroni przed zachorowaniem, a w przypadku zachorowania przed ciężkim przebiegiem choroby. W razie gdyby pojawiły się wskazania z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego zmieniające tryb prowadzenia zajęć w szkołach wyższych Uniwersytet Wrocławski bez zwłoki się do tych nakazów dostosuje. Na razie rozwiązania zaproponowane na wrocławskiej uczelni są tożsame z tymi, które obowiązują na innych polskich uniwersytetach – np. Uniwersytecie Warszawskim czy Uniwersyteckie Śląskim.

Dodane przez: Tomasz Sikora

10 sty 2022

ostatnia modyfikacja: 17 sty 2022