Strona używa plików cookies więcej

Wydarzenia

Katastrofy powojennego Wrocławia – wystawa

Do 15 lutego na wrocławskim Rynku można oglądać wystawę "Katastrofy powojennego Wrocławia", przygotowaną przez studentów kierunku Public History wspólnie z Centrum Historii Zajezdnia. O wystawie, procesie jej przygotowania i o tym, jak studiuje się Public History, pisze Aleksandra Fotek, studentka i współtwórczyni wystawy.

Wystawę „Katastrofy powojennego Wrocławia” przygotowaliśmy w ramach zajęć: Public relations, przedsiębiorczość, organizacja projektów historycznych prowadzonych przez dr. hab. Wojciecha Kucharskiego. Zajęcia te realizowane są na I roku w ramach kierunku studiów magisterskich: historia w przestrzeni publicznej, który jest prowadzony przez Uniwersytet Wrocławski, przy współpracy z Ośrodkiem „Pamięć i Przyszłość”. Jest to już szósta wystawa zorganizowana w ramach tego przedmiotu.

Wybór tematu nie był prosty czy przypadkowy – minęło sporo czasu, zanim temat obrał właśnie taki kształt. Zanim jednak zdecydowaliśmy się na „Katastrofy”, musieliśmy zrobić kwerendę i sprawdzić, czy w tej trudnej, pandemicznej sytuacji, uda nam się odnaleźć źródła… Pomysłów na wystawę było sporo, a my nie byliśmy zgodni od samego początku. Mieliśmy do wyboru około 30 przeróżnych tematów, a pośród nich znalazły się takie, które dotyczyły m.in.: mody, wrocławskich kamienic czy architektów. I ostatecznie stwierdziliśmy, że właśnie na temat katastrof znajdziemy zarówno najwięcej informacji, jak i fotografii.

Nie wybraliśmy tego tematu tylko ze względu na dostęp do źródeł – uznaliśmy go również za bardzo interesujący, bowiem o tych wydarzeniach nie mówi się dużo, a zdecydowanie są warte uwagi i pamięci. Oprócz znanych katastrof, czyli np. pożaru kościoła św. Elżbiety, zimy stulecia czy powodzi tysiąclecia, udało nam się dotrzeć do tych mało znanych, niemal zapomnianych, m.in. katastrofy lotu 149 czy tragicznego wypadku „Pociągu przyjaźni”.

Mamy nadzieję, że nasza wystawa przypomni wrocławianom oraz pokaże przyjezdnym i turystom, z jakimi katastrofami i trudnymi chwilami musiało zmagać się to wspaniałe miasto.

Każda osoba z naszej grupy była zarówno autorem, jak i kierownikiem projektu, gdyż celem zajęć jest poznanie podstaw zarządzania projektami. Nie tylko musieliśmy opracować merytorycznie swoją planszę (bądź plansze), ale także zadbać o właściwą realizację projektu. Do dyspozycji otrzymaliśmy budżet – w wysokości 10 000 zł. W jego ramach musieliśmy opłacić: tłumacza, redaktora i korektora, grafika, drukarnię, a także pokryć koszty związane z pozyskaniem fotografii czy źródeł bibliotecznych. Niezwykle istotną kwestią jest to, że wystawa została w całości sfinansowana przez Ośrodek „Pamięć i Przyszłość”, więc pieniądze musieliśmy wydać zgodnie z obowiązującymi w instytucjach kultury przepisami prawa.

Mieliśmy także rozdzielone zadania zarządcze, m.in. pozyskanie zgody od Urzędu Miasta na to, by wystawa mogła stanąć na wrocławskim rynku, odnalezienie korektora, redaktora i tłumacza oraz zorganizowanie systemu wystawienniczego, na którym znalazły się wydrukowane plansze.

Fotografie eksponowane na wystawie pochodzą z różnych źródeł: Archiwum Państwowego we Wrocławiu, Gazety Wrocławskiej, Muzeum Architektury we Wrocławiu, Muzeum Miejskiego Wrocławia, Narodowego Archiwum Cyfrowego, Ośrodka „Pamięć i Przyszłość”, Polskiej Agencji Prasowej oraz Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Biblioteka Uniwersytecka dostarczyła nam skanów czasopism/gazet, dzięki czemu niemal na każdej z plansz pojawił się cytat z prasy.

Wernisaż wystawy odbył się 2.02.2021 o godz. 12:00 na wrocławskim rynku, a oprócz nas, studentów, oraz dr. hab. Wojciecha Kucharskiego, swoją obecnością zaszczyciło nas wspaniałe grono, składające się z Pana Rektora prof. dr. hab. Przemysława Wiszewskiego, Pana dr. hab. Pawła Klinta – prodziekana Wydziału Nauk Historycznych i Pedagogicznych, Pani dr hab. Barbary Techmańskiej – zastępczyni dyrektora Instytutu Historycznego ds. dydaktycznych oraz Pani dr Małgorzaty Skotnickiej-Palki, która jest autorką wstępu do naszej wystawy.

Cieszymy się, że razem z Panem dr. hab. Wojciechem Kucharskim i we współpracy z Zajezdnią mogliśmy stworzyć projekt, z którego jesteśmy niezwykle dumni. Zachęcamy wszystkich do spaceru po wrocławskim rynku oraz obejrzenia naszej wystawy, która będzie eksponowana w tym miejscu do 15 lutego, a potem zostanie przewieziona do Centrum Historii Zajezdnia.

Na koniec warto podkreślić, że kierunek Public History, czyli historia w przestrzeni publicznej, na którym studiujemy, to nie tylko zwyczajowa, znana nam historia. Public History to przede wszystkim funkcjonowanie historii w przestrzeni oraz wśród ludzi (dla ludzi, przez ludzi, z ludźmi i o ludziach), a także interesowanie się tym, jak należy przedstawiać historię i jak edukować na jej temat. Studiowanie historii w przestrzeni publicznej, co pokazuje nasza wystawa, nie obraca się wokół teorii – studia są także praktyką oraz działaniem, zgodnie z nazwą kierunku, w przestrzeni publicznej.

Gdyby nie pandemia, zapewne mielibyśmy więcej możliwości, ale w tym roku akademickim udało nam się odwiedzić parę instytucji kultury, jeszcze przed ich zamknięciem, i przyjrzeć się pracy tamtejszych edukatorów czy po prostu zwykłych pracowników. Również podczas naszych zajęć online (dzięki naszym zaangażowanym prowadzącym) udało się spotkać z przeróżnymi, ciekawymi i wspaniałymi ludźmi, którzy przekazali nam sporo wiedzy, a także pokazali, że są osobami pełnymi pasji. Przed nami kolejne wyzwania, których nie możemy się już doczekać.

Dodane przez: Agata Kreska

5 Lut 2021

ostatnia modyfikacja: 12 Lut 2021