Strona używa plików cookies więcej

Studenci / Wydarzenia

#75 latUWr – Przemówienie rektora prof. P. Wiszewskiego

Gdyby nie pandemia spotkalibyśmy się w Oratorium Marianum (bo Aula w remoncie). Byłoby huczne świętowanie początków wrocławskiej nauki. 15 listopada 1945 roku oficjalnie rozpoczęło się akademickie życie we Wrocławiu. Mija równo 75 lat od tego momentu. Ponieważ jest pandemia, rektor prof. dr hab. Przemysław Wiszewski postanowił spotkać się z Państwem – studentami i pracownikami Uniwersytetu Wrocławskiego w ten sposób – za pomocą internetu. Poniżej przedstawiamy nagrane przemówienie rektora, jego zapis oraz dla półtora tysiąca naszych studentów zagraniczych – angielskie tłumaczenie tekstu.

================

================

(english text below)

Dostojny Uniwersytet Wrocławski świętuje dziś swoje 318 urodziny, w tym 75 rocznicę rozpoczęcia jego odbudowy jako polskiej uczelni. Powstał wówczas z gruzów, w jakie wrocławską Akademię wpędził hitleryzm. Od 1945 r. budowany był rękoma akademików, których ze Lwowa i innych ośrodków akademickich II Rzeczpospolitej przywiał okrutny wiatr historii. Dlatego początki polskiego Uniwersytetu Wrocławskiego naznaczone są paradoksem. U jego początków legło przerwanie, a jednocześnie desperacka próba utrzymania ciągłości, jedności akademickiej tradycji ponad podziałami. Ponad wrogością zrodzoną z utraty wiary przez narody w człowieczy rozum, gdy zawierzono politycznym czarnoksiężnikom głoszącym miałkie, lecz chwytliwe hasła poparte nagą siłą. Przybyli tu ze Lwowa akademicy na czele z naszym ojcem – założycielem, rektorem Stanisławem Kulczyńskim, ponad urazy – których do kultury niemieckiej mogli po sześciu latach wojny mogli mieć wiele – przedłożyli wiarę w światło ludzkiego geniuszu. Uwierzyli, że – jak mówił profesor Kulczyński w 1946 r. – można tchnąć polskiego, kresowego ducha w gruzy niemieckich uczelni i stworzyć nową wspólnotę akademicką.

Ponadnarodowe, zróżnicowane wyznaniowo korzenie naszej uczelni znajdują swój wyraz w symbolice łańcucha rektorskiego wykonanego w 1956 r. Znajdziemy na nim daty kilku początków naszej wspólnoty. Wyliczenie rozpoczyna 1505 r., czyli próba założenia pierwszej uczelni wyższej we Wrocławiu, potem mamy 1506 r. – rok założenia Uniwersytetu Viadrina we Frankfurcie nad Odrą, 1661 r. – data wydania przez króla Jana Kazimierza zgody na powstanie uniwersytetu we Lwowie, 1702 r. – moment przekształcenia jezuickiego kolegium w Uniwersytet Leopoldyński we Wrocławiu, 1811 r. – czas połączenia protestanckiej Viadriny i katolickiej Leopoldiny w Królewski Uniwersytet we Wrocławiu. I wreszcie 1945 r., gdy wśród morza ruin twierdzy Wrocław polscy uczeni rozpoczęli nauczać głodnych wiedzy wędrowców z różnych stron i warstw społecznych. Nic w naszej historii nie jest proste i jednoznaczne. Mamy momenty chwały – lwowską szkołę matematyczną i wrocławskich noblistów, opór rektora Kulczyńskiego przeciwko gettu ławkowemu we Lwowie i wystąpienia walczących o prawa obywatelskie studentów w 1968 r. i 1980 r. we Wrocławiu. Mamy jednak też chwile wstydu – udział studentów z obu miast w zajściach antysemickich, noc hitlerowskiej dominacji w niemieckim uniwersytecie we Wrocławiu, zaangażowanie pracowników uczelni we wspieranie reżimu czasów PRL.

Historia nie powinna stwarzać wrażenia, że życie wspólnot ludzkich jest nieustającym przyjęciem urodzinowym. Że w tej historii wesoła zabawa pod kierunkiem wodzireja nigdy nie ustaje, a nad głowami wspólnie bawiących się unosi się nadzieja na wielką, ostateczną nagrodę. Historia naszego jubilata, naszego Uniwersytetu Wrocławskiego, dowodzi czegoś zupełnie innego. Mimo zdawkowych deklaracji kolejnych władz państwowych, nigdy nie cieszył się silnym wsparciem finansowym swoich mecenasów. Swoją pozycję budował na wiedzy i zaangażowaniu profesorów, na ciekawości studentów, wreszcie na swoim oddaniu dla społeczeństwa, któremu służył. Pomimo niełatwych, politycznych uwarunkowań, po 1945 r. Uniwersytet Wrocławski nigdy nie uchylał się od zobowiązań wobec społeczeństwa, z którego wyrastał. Rozwijał wiedzę, dzielił się nią hojnie z wszystkimi, których serca i umysły jej potrzebowały. Kształcenie zaczynało tu kilkuset studentów, w szczytowym okresie zapotrzebowania na edukację wyższą kształciliśmy ich ponad 35 tysięcy. Ale jednocześnie nasza wspólnota potrafiła odważnie wystąpić w obronie wolności i praw człowieka. Wspólnota, bo strajki studenckie znajdowały też wsparcie wśród akademików. Tak jak w czasie okupacji Gmachu Głównego w marcu 1968 r., gdy rektor, profesor Alfred Jahn nie opuścił swoich studentów i starał się zabezpieczyć ich przed interwencją milicji szykującej się do szturmu.

Minione 75 lat to wielogłosowa opowieść jednocześnie o różnorodności i jedności Uniwersytetu, to różne postawy wobec świata, ale jeden cel całej Wspólnoty: szukanie prawdy siłą ludzkiego rozumu. To jedno pragnienie: uczynienie świata zrozumiałym i lepszym miejscem do życia dla wszystkich ludzi  niezależnie od wieku, płci, koloru skóry, przynależności narodowej, religii czy przekonań politycznych. Kiedy mówimy o dziedzictwie przeszłości, zazwyczaj – a z okazji urodzin zawsze – staramy się wskazywać na wszystko to, co wśród dziejów jubilatki lub jubilata skłania nas do czynienia dobra, by dorównać czynom chwalonego. Jako historyk widzę pęknięcia i ciągłości w minionych dekadach. Ale jednocześnie wyraźnie dostrzegam to, co stanowi o dostojeństwie naszego Uniwersytetu Wrocławskiego i skłania nas do obrony naszych wartości.

Tym czymś jest wielowiekowa tradycja poszanowania różnorodności, by poprzez synergię i kreatywność wychodzić ku przyszłości. Przekształcając nasz Uniwersytet w uczelnię badawczą nie odwracamy się od naszej przeszłości, lecz dokonujemy jej ponownej interpretacji. Gdy w 1811 r. powstał Królewski Uniwersytet Wrocławski, obok siebie funkcjonowały wydziały teologii protestanckiej i katolickiej. Było to wspomnienie połączonych tradycji uczelni Frankfurtu i Wrocławia, a jednocześnie wskazanie drogi współpracy dwóch wyznań. Przybywający tu w 1945-1946 r. polscy uczeni nie mogli i nie chcieli odtworzyć świata akademickiego Lwowa, Wilna czy Krakowa, lecz tworzyli nowy, kolorowy świat uniwersyteckiego Wrocławia. Wspólnotę pełnymi garściami czerpiąca z pozostałego po zniszczeniach wojennych dorobku materialnego i kulturowego  niemieckiego Uniwersytetu oraz kapitału wiedzy przyniesionego z rodzimych uczelni. Dzisiaj to my pamiętając o dorobku minionych wieków idziemy ku przyszłości. Naszym celem jest uczelnia skupiona na badaniach dla dobra całej ludzkości, którą wprowadzamy dziś w świat jutra. Działamy jako wspólnota, która pokazuje otoczeniu wartość racjonalnego dyskursu i poszanowania praw wszystkich obywateli. Angażujemy się w życie społeczne by wspierać kreatywność i nieść światło ludzkiego rozumu, by bronić ludzkość przed mrokiem populizmu i ignorancji.

Zaczynając dzieje polskiego Uniwersytetu Wrocławskiego nasi ojcowie – założyciele pragnęli pokoju i odbudowy społeczeństwa sprawiedliwego, wzrastającego na fundamencie równego dostępu do dóbr kultury i wiedzy. Dziś wiemy, że jest to możliwe tylko wtedy, gdy działamy razem, jako część wielkiej wspólnoty ludzkości. W szczególności, gdy wnosimy twórczy wkład w rozwój kultury i cywilizacji Europy, gdy jako miejsce intelektualnych spotkań różnych tradycji i badaczy z całego świata włączamy Polskę w wielki nurt światowej Akademii.

Wiele początków, dziesiątki generacji, ale jeden, wspólny cel: umocnić mądrość człowieka, pomóc ludziom żyć w pokoju. Z okazji 75 urodzin życzę mojemu Uniwersytetowi, by nie ustawał, by zawsze był pewien swoich wartości, by dbał o godność uniwersytetu. Bo nawet wówczas, gdy na chwilę noc ogarnia część świata, światło rozumu nie może przestać świecić. Naszym obowiązkiem, zobowiązaniem wobec minionych pokoleń jest o nie dbać.

Życzę nam wszystkim – studentom, doktorantom i pracownikom, byśmy z tej służby dla świata czerpali radość i sens życia.

======================

Today, the prestigious University of Wroclaw celebrates its 318th anniversary, including the 75th anniversary of its reconstruction as a Polish university. It was then raised from the ruins into which Hitlerism led the Wrocław Academy. Since 1945, it was built by the hands of the academics who were brought by the cruel wind of history from Lviv and other academic centres of the Second Polish Republic. Therefore, the beginnings of the Polish University of Wroclaw are marked by a paradox. At its beginning there was an disruption and at the same time a desperate attempt to maintain continuity and the academic unity of tradition beyond divisions, beyond the hostility born out of the loss of faith in human reason by nations, when political sorcerers were trusted to preach small but catchy slogans supported by naked force. Academics from Lviv, led by our father, the founder and rector, Stanislaw Kulczynski, came here and put their faith in the human genius over their resentment towards German culture, which they could have had after six years of war. They believed that, as Professor Kulczynski said in 1946, „It was possible to infuse the Polish spirit into the ruins of German universities and create a new academic community.

The transnational, religiously diverse roots of our university are reflected in the symbolism of the rector’s chain made in 1956. We will find there the dates of several beginnings of our community. They start in 1505, which is an attempt to establish the first university in Wroclaw, then we have 1506, the year of foundation of the University Viadrina in Frankfurt, 1661 – the date King Jan Kazimierz gave his consent for the establishment of the University of Lviv, 1702 – the moment of transforming the Jesuit college into the University of Leopoldina in Wroclaw, 1811 – the time of merging the Protestant Viadrina and the Catholic Leopoldina into the Royal University of Wroclaw. And finally 1945, when, amidst the sea of ruins of the Wroclaw fortress, Polish scholars began to teach the knowledge-hungry wanderers from various sides and social strata. Nothing in our history is simple and unambiguous. We have moments of glory – the Lviv School of Mathematics and the Wroclaw Nobel Prize winners, the rector Kulczynski’s resistance against the Ghetto benches in Lviv and the speeches of the students fighting for civil rights in 1968 and 1980 in Wroclaw. However, we also have moments of shame – the participation of students from both cities in anti-Semitic incidents, the night of Nazi domination at the German university in Wrocław, and the involvement of university staff in supporting the regime of the communist era.

History should not create the impression that the life of human communities is a constant birthday party, that in this history the fun under the leadership of master of ceremony never ceases, and that the hope for a great, final prize hovers over the heads of those having fun together. The history of our University of Wroclaw proves something completely different. Despite some vague declarations of successive state authorities, it never enjoyed strong financial support from his patrons. It built his position on the knowledge and commitment of its professors, on the curiosity of its students, and finally on its dedication to the society it served. In spite of the difficult political conditions, after 1945 the University of Wroclaw never shirked its obligations to the society from which it grew up. It developed knowledge and shared it generously with everyone whose hearts and minds needed it. Several hundred students started their education here, and at the peak of the demand for higher education we educated over 35 thousand students. At the same time, however, our community was able to speak out courageously for freedom and human rights. During the occupation of the Main Building in March 1968, when the Rector, Professor Alfred Jahn, did not abandon his students and tried to protect them from the intervention of the militia preparing for the assault.

The past 75 years have been a polyphonic tale of diversity and unity of the University at the same time, with different attitudes towards the world, but one goal of the whole Community: to seek the truth by the power of human mind. This is one desire: to make the world an understandable and better place to live for all people regardless of age, gender, colour, nationality, religion or political views. When we talk about the legacy of the past, we usually – and on the occasion of a birthday always – try to point out everything that in the history of a birthday person makes us do good in order to match the actions of the praised one.  As a historian I see cracks in the past decades. But at the same time I can clearly see what makes our University stand out and defend our values.

This is a centuries-old tradition of respecting diversity in order to look forward through synergy and creativity. By transforming our institution into a research university we are not turning away from our past, but we are reinterpreting it. When the Royal University of Wroclaw was founded in 1811, there were departments of Protestant and Catholic theology functioning side by side. It was a memory of the combined traditions of the universities of Frankfurt and Wroclaw, and at the same time it showed the way of cooperation between the two religions. Polish scholars who came here in 1945-1946 could not and did not want to recreate the academic world of Lviv, Vilnius or Cracow, but created a new, colourful world of the university of Wroclaw. Today, remembering the achievements of past centuries, we are moving towards the future. Our goal is a university focused on research for the benefit of all humanity, which we are introducing today into the world of tomorrow. We are acting as a community that demonstrates the value of rational discourse and respect for the rights of all citizens. We are engaged in social life to support creativity and bring the light of human reason to defend humanity from the darkness of populism and ignorance.

Beginning the history of the Polish University of Wroclaw, our founding fathers wanted peace and reconstruction of a just society, growing on the foundation of equal access to cultural goods and knowledge. Today we know that this is only possible if we act together, as part of a great community of humanity. In particular, when we make a creative contribution to the development of culture and civilization of Europe, when as a place of intellectual meetings of various traditions and researchers from all over the world we include Poland in the great current of the world Academy.

Many beginnings, dozens of generations, but one, common goal: to strengthen human intelligence and to help people live in peace. On the 75th birthday, I wish my University to continue to be true to its values and to protect its dignity. Because even when the night covers part of the world for a moment, the light of reason cannot stop shining. Our duty, our commitment to past generations is to preserve it.

I wish all of us – students, PhD students and employees – that from this service for the world we take joy and sense of life.

Dodane przez: Tomasz Sikora

13 Lis 2020

ostatnia modyfikacja: 23 Lis 2020