Strona używa plików cookies więcej

Historia

Studium Generale rozpoczęło nieoficjalną działalność 3 grudnia 1991 roku. Działalność oficjalna, oparta na uchwale Senatu Uniwersytetu Wrocławskiego, miała swój początek w lutym 1993 roku. W latach 1991-1999 ukazało się 8 tomów materiałów seminaryjnych. Lata te traktujemy jako pierwszy okres działalności Studium Generale.

Głównym celem pierwszego okresu działalności było możliwie jak najbardziej przystępne i wielostronne ukazanie zastosowań teorii symetrii (teorii grup) oraz teorii systemów w naukach przyrodniczych i humanistycznych.

Rok akademicki 2003/2004 to początek drugiego okresu działalności Studium Generale. Wspólnym celem pierwszego i drugiego okresu działalności studium była różnorodna, możliwie jak najbardziej interdyscyplinarna refleksja nad prawdą, poznaniem, pięknem i sztuką. W drugim okresie nastąpiły istotne zmiany w sposobie prowadzenia seminarium. Uległy też pewnym zmianom orientacje tematyczne i metodologiczne.

Nowe akcenty tematyczne polegały głównie na ukazaniu różnorodnych zastosowań teorii fraktali, samoorganizacji i chaosu deterministycznego. Owe zastosowania obejmowały wybrane działy nauk przyrodniczych i humanistycznych. Nowym zaś narzędziem metodologicznym była dydaktycznie uproszczona teoria nieliniowych układów dynamicznych ze szczególnym uwzględnieniem jej metod jakościowych.

Jednym z celów drugiego okresu działalności Studium Generale było przybliżenie jego uczestnikom teorii Prigogine’a, Eigena i Schustera. Następnym celem (realizowanym w drugiej połowie roku akademickiego 2004/2005) było zreferowanie ważniejszych i bardziej uchwytnych relacji między symetriami, fraktalami i chaosem.

W spotkaniach Studium uczestniczyli pracownicy wszystkich wyższych uczelni Wrocławia (Uniwersytetu, Politechniki, Akademii Muzycznej, Akademii Sztuk Pięknych, Akademii Medycznej, Akademii Rolniczej, Papieskiego Fakultetu Teologicznego, Akademii Ekonomicznej i Akademii Wychowania Fizycznego) oraz Uniwersytetu Opolskiego, Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu i Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.

Jan Mozrzymas

prof. Janina Gajda-Krynicka, Studium Generale Universitatis Wratislaviensis

Nazwa Studium Generale została już od XII wieku ściśle związana z powstającym w tym okresie w Europie nowym typem szkoły, i to szkoły wyższej, w której po raz pierwszy w dziejach kultury europejskiej nauka została w pełni zinstytucjonalizowana i w takiej postaci dostępna dla wszystkich, którzy chcieli zarówno studiować, jak też dla tych, którzy po uzyskaniu odpowiednich stopni naukowych chcieli uczyć innych. W XII wieku bowiem zaczynają w Europie powstawać pierwsze uniwersytety, których postać i struktura w swym podstawowym układzie pozostały po dziś dzień niezmienione. (…)

Podstawowe dla nauki pytanie zostało już sformułowane blisko dwadzieścia pięć wieków temu: Arystoteles w swojej definicji wiedzy stwierdził, iż jej przedmiotem są pierwsze zasady i przyczyny całej rzeczywistości. Pytanie o pierwsze zasady i przyczyny: o początek świata, o jego tworzywo, o prawa nim rządzące, o to, czy świat jest ładem, czy chaosem, czy jest strukturą prawidłową, czy jest systemem, rządzącym się określonymi i dającymi się zdefiniować prawami, artykułowane explicite przez filozofię, było i jest obecne w każdej epoce, a konkretne odpowiedzi, formułowane na każdym etapie rozwoju nauki, negowane, czy weryfikowane przez etapy dalsze, były i są jej siłą napędową. W nauce współczesnej jednak tak zinstytucjonalizowanej i zatomizowanej próżno by szukać dzisiaj dyscypliny, która wzięłaby na swoje barki sformułowanie wyjściowego aksjomatu. Przez wiele wieków rola ta przypadała w udziale filozofii, lecz sami filozofowie, poza skrajnymi dogmatykami, niezależnie od filozoficznego wyznania, przyznać dzisiaj muszą, iż predyspozycje takie już dawno utracili.

Zadanie to zatem musi podjąć swego rodzaju wspólnota uczonych, przekonana o jego zasadniczej i podstawowej wadze. Aksjomat ów nie może powstać drogą kategorycznych i autorytarnych stwierdzeń, wspartych jedynie przeświadczeniem o wyższości jednej dyscypliny nad innymi, nie może też zrodzić się w wyniku intuicji, czy przypadku. Można go formułować, czy raczej podejmować próby jego formułowania jedynie metodą indukcyjną, podsumowującą niejako wyniki wszystkich istniejących dyscyplin szczegółowych, nie wykluczając przy tym możliwości, iż nie zostanie on nigdy sformułowany ostatecznie w postaci całkowicie pewnej i niepodważalnej reguły. Próby formułowania takiego aksjomatu muszą mieć jakiś punkt wyjścia w postaci zarysowanej choćby tylko, lecz akceptowanej jako przedmiot badań przez liczne i różnorodne dyscypliny naukowe konkretnej idei. I wreszcie taką ideę musi ktoś explicite wyartykułować, i to w taki sposób, by zainteresowało się nią środowisko naukowe, by przyciągnęła uwagę przedstawicieli różnych dyscyplin i zachęciła ich do badań i sprawdzania.

Wszystkie te warunki zostały spełnione w 1987 roku, kiedy to profesor Jan Mozrzymas przedstawił w ówczesnej Katedrze Historii Filozofii Uniwersytetu Wrocławskiego swój cykl wykładów poświęconych symetrii, z których wyłoniły się dwie tezy: iż idea symetrii może stać się zarówno źródłem, jak i metodą interdyscyplinarnych poszukiwań jedności przyrody, i że w procesie ukierunkowanej ewolucji Wszechświata, której początek dał Wielki Wybuch, decydującą rolę odegrała symetria, pojmowana jako określona postać przekształceń w obrębie każdej struktury, pojmowanej jako całość, które to przekształcenia owej całości nie zmieniają.

Wykłady profesora Jana Mozrzymasa stały się w 1987 roku przysłowiowym kijem w mrowisku środowiska nie tylko filozoficznego. Zainspirowały one wiele spotkań, dyskusji, początkowo o charakterze prywatnym, przyciągających coraz więcej uczestników, wywodzących się z różnych środowisk naukowych i z różnych uczelni wrocławskich. Na owych spotkaniach rodziły się pytania i problemy, jak też rysowały się drogi i metody ich rozwiązywania. Doprowadziły one do zgodnego przyjęcia przez nieformalną jeszcze grupę osób skupionych wokół profesora tezy, że teoria symetrii może być narzędziem badawczym w poszukiwaniach jedności świata, zarówno w jego aspekcie przyrodniczym, jak i humanistycznym, obejmującym swoim zasięgiem również obszary działalności specyficznie ludzkiej, w tym i sztuki. Powstało zatem wyjściowe założenie badań, ukierunkowane na uporządkowany według kryterium symetrii ogląd świata, prowadzący do poznania i zrozumienia. Można zaryzykować stwierdzenie, że dla owej grupy badaczy teoria symetrii otworzyła nowe okno na świat, a przynajmniej na ten wycinek rzeczywistości, którym każdy z jej członków się zajmował, wskazując mu określone miejsce w całości kosmosu.

Od 3 grudnia 1991 roku działalność owej nieformalnej grupy przybrała postać zinstytucjonalizowaną: od tego dnia uruchomione zostały z inicjatywy profesora i przy wsparciu władz uczelni, jak też Fundacji dla Uniwersytetu Wrocławskiego dwa interdyscyplinarne seminaria: Symetria i układy biologiczne, oraz Symetria i ewolucja wszechświata. Owe seminaria pozostawały ze sobą w ścisłym związku, podkreślenia jednak wymaga fakt, że rolę wiodącą pełniło tu seminarium drugie, dla którego podstawę stanowiło siedem wykładów profesora Mozrzymasa i jego wydana w 1992 roku książka Ewolucja idei symetrii . Seminarium poświęcone symetrii i układom biologicznym prezentowało wyniki badań matematyków, fizyków, biologów, chemików i biochemików, antropologów z nowego niejako, zdeterminowanego przez teorię symetrii punktu widzenia. Kolejne, uruchomione od 18 lutego 1992 roku seminarium poświęcone zostało symetrii w sztuce i w naukach humanistycznych. I to seminarium skupiało badaczy, dla których teoria symetrii stała się w dużej mierze narzędziem porządkowania dotychczasowych wyników dociekań naukowych. Zajęcia seminaryjne – wykłady i dyskusje – koncentrowały się wokół prezentacji określonej dyscypliny naukowej i ukazywania funkcjonowania symetrii w danym, wyodrębnionym przez konkretną dyscyplinę obszarze rzeczywistości: w racjonalności ontycznej przyrody, w procesach myślenia, w społeczeństwie, w historii myśli ludzkiej i w historii idei, w sferze szeroko pojętej i definiowanej kultury, w muzyce, malarstwie, rzeźbie i architekturze.

W przedstawieniu krótkiej historii Studium Generale nie można pominąć roli, jaką odegrały owe seminaria interdyscyplinarne, poprzedzające jego oficjalne powstanie. Ich znaczenie można sprowadzić do kilku aspektów. Przede wszystkim pokazały, nie tylko wąskiej stosunkowo grupie badaczy, prezentujących swoje ustalenia, lecz i szerokiemu gronu słuchaczy i uczestników z różnych środowisk, włączających się coraz aktywniej do seminaryjnych dyskusji, że w różnorodności zjawisk świata można szukać wspólnego mianownika w sposób naukowy i udokumentowany, oparty na wynikach badań empirycznych, potwierdzających naukowe intuicje. Ponadto uzasadniły konieczność dążenia do sformułowania argumentu ostatecznego uzasadnienia w nauce i przezwyciężenia jej atomizacji. Odkrywanie symetrii w różnych aspektach świata i rzeczywistości, przy pomocy tak różnych narzędzi badawczych pokazało, że można myśleć, zachowując oczywiście niezbędną nauce ostrożność, o jakiejś jedności, ładzie i porządku świata, choć ich precyzyjne i ostateczne zdefiniowanie wymaga jeszcze długiej i żmudnej pracy. I w końcu owe seminaria wykreowały w jakiejś mierze wrocławskie środowisko interdyscyplinarne. Skupiły pracowników wszystkich niemal wrocławskich uczelni: Uniwersytetu, Politechniki, Akademii Muzycznej. Seminaria spełniły, poza wszystkim innym, swą rolę propedeutyczną dla wiedzy interdyscyplinarnej, wykraczającej poza ściśle wyodrębnione specjalizacje badawcze. Przyszła pora na badania już ściślej ukierunkowane sama ideą symetrii. Ich program był wynikiem długich dyskusji w ukształtowanym już środowisku interdyscyplinarnym, w wyniku których badania nad symetrią zostały rozszerzone o teorię systemów.

Te badania były już realizowane w ramach nowej formy organizacyjnej: 17 lutego 1993 roku Senat Uniwersytetu Wrocławskiego powołał oficjalnie do życia nową na uczelni wrocławskiej postać studiów interdyscyplinarnych, nadając jej nazwę Studium Generale, odwołującą się w swym znaczeniu i konotacjach do pierwszych zorganizowanych i zinstytucjonalizowanych form uprawiania nauki i kształcenia. Od tego dnia Studium działało pod kierownictwem i opieką, formalną i merytoryczną zarazem, które sprawował jego twórca i animator – profesor Jan Mozrzymas.

Studium Generale – już jako instytucja realizowało i realizuje różne formy działalności. Podstawową i najważniejszą są oczywiście kontynuowane seminaria interdyscyplinarne. Jedno – Symetrie w przyrodzie, sztuce i naukach humanistycznych kontynuowało badania nad symetrią. Drugie zostało poświęcone teorii systemów w przyrodzie, sztuce i naukach humanistycznych. Program tego seminarium został podzielony na dwa etapy. Pierwszy etap badań, realizowany w letnim semestrze roku akademickiego 1992/93, miał określony cel: sprawdzenie, czy teoria systemów zdaje egzamin w czasach współczesnych, u progu XXI wieku, zarówno w obszarze nauk przyrodniczych, jak i szeroko pojmowanych nauk społecznych: w filozofii, socjologii, w nauce o polityce i o kulturze. Dlatego też na owym seminarium przyjęto określony porządek wykładów i dyskusji: od prac o charakterze ściśle metodologicznym, pokazujących różne eksplikacje pojęcia systemu i postaci jego formalizacji, przez pokazanie funkcjonowania teorii systemów w poszczególnych dyscyplinach: w biologii, socjologii, kulturze, filozofii, politologii, po prezentacje zastosowania teorii systemów w rozwiązywaniu problemów szczegółowych i bardzo konkretnych. Radością i nadzieją napawa fakt, iż do prac seminaryjnych zaczęli włączać się aktywnie ludzie młodzi, stawiający dopiero pierwsze kroki na swej naukowej drodze. Konkretnym efektem owego seminarium stało się pewne podsumowanie stanu badań nad teorią systemów w naukach społecznych, wskazanie jej osiągnięć i niedostatków, jak też sformułowanie konkretnych już dalszych dyrektyw badawczych. Drugi etap badań nad teorią systemów objął swym zasięgiem problem: systemy a ewolucja i jest realizowany w różnych formach po dziś dzień. Do prac badawczych na tym etapie włączyli się aktywnie pracownicy Politechniki Wrocławskiej i goście zagraniczni.

Niezależnie od seminariów naukowych Studium Generale wypracowało jeszcze inne formy działalności. Należą do nich interdyscyplinarne odczyty i dyskusje panelowe, połączone często z promocjami książek. W pamięci słuchaczy zapisał się szczególnie odczyt profesora Jana Mozrzymasa i doktora Andrzeja Wolańskiego: Harmonia sfer niebieskich i muzyka abstrakcyjnych symetrii, czy odczyt profesora Michaela Fleischera z Uniwersytetu w Bochum: Kultura jako system otwarty. Liczną publiczność zgromadziła dyskusja nad książką Profesora Andrzeja Siemianowskiego: Filozoficzne podłoże rozłamu chrześcijaństwa, która, jak stwierdził jeden z jej uczestników, przekształciła się wręcz w sesję o charakterze ekumenicznym. W ostatnich miesiącach ubiegłego roku akademickiego do prac Studium Generale włączyli się przedstawiciele wrocławskiej Akademii Medycznej – Katedry i Kliniki Kardiologicznej i Katedry i Zakładu Patofizjologii, którzy wygłosili cykl wykładów poświęconych chorobom układu krążenia i problemom genetyki.

Odrębną, choć związaną z zasadniczą działalnością Studium Generale, formę aktywności uczestników seminariów i dyskusji stanowiły i stanowią wydawnictwa. Wykłady i referaty wygłaszane na seminariach są i będą w przyszłości publikowane w poszczególnych tomach. Nad wydawnictwami czuwa Komitet Redakcyjny.

Za największą zasługę Studium Generale należy jednak uznać to, że zdołało ono natchnąć ideą integracji nauk w ciągłym dążeniu do zharmonizowania wiedzy szerokie grono badaczy i w miarę możliwości szeroko ową ideę propagować.  Poszukiwania badawcze tych, którzy związali się sercem i umysłem z teorią symetrii cechuje ogromna ostrożność i rzetelność badawcza, bez której w próbach integracji nauk musiałoby nastąpić pomieszanie pojęć i metod.

Studium Generale, choć stało się swego rodzaju instytucją, nie zatraciło przez to swego pierwotnego charakteru szkoły, związanej na zawsze ze swym twórcą – profesorem Janem Mozrzymasem. On to bowiem pierwszy sformułował wstępne podstawy aksjomatu i paradygmatu badawczego, on pierwszy ustalił wstępne kierunki badań i formy organizacyjne dla działalności Studium, jego zabiegom i pracy Studium zawdzięcza swój status formalny. Szczególnego podkreślenia jednak wymaga jego osobowość – owa właściwa twórcom szkół i niezbędna w ich funkcjonowaniu charyzma, która nieodparcie przyciągała ludzi, którzy dzięki niemu znajdowali i znajdują wspólny język, umożliwiający skuteczną komunikację chemików i filozofów, politologów i muzyków, język, który zrywa bariery dzielące wąskie specjalizacje dyscyplin naukowych. Studium Generale to w istocie szkoła w najdawniejszym i najistotniejszym znaczeniu tego określenia – to szkoła profesora Mozrzymasa. Widomym przykładem owych możliwości komunikacji interdyscyplinarnej była skupiona wokół Profesora Rada Naukowa Studium, stanowiąca jednocześnie Komitet Redakcyjny tomów, w których ukazują się po dziś dzień wykłady i odczyty. W jej skład wchodzą bowiem przedstawiciele zupełnie odmiennych dyscyplin naukowych: fizyki, biologii, chemii, nauki o kulturze i filozofii, a godny podziwu jest fakt, że potrafią oni znaleźć wspólny język nie tylko w sprawach roboczych, czy związanych z konkretnym seminarium, czy pozycją wydawniczą. Utarła się już bowiem pewna tradycja tak zwanych spotkań roboczych, na których, po załatwieniu spraw bieżących mówiło się o najnowszych, związanych z symetrią, czy teorią systemów koncepcjach naukowych, książkach, czy czasopismach, omawiało się je w sposób nieformalny, a te dyskusje w taki, czy inny sposób zostawiały swój ślad, wnioski z nich płynące były przenoszone w inne środowiska naukowe i często implikowały nowe problemy badawcze i projekty ich rozwiązań. Dyskusje te cechowały z jednej strony tolerancja i cierpliwość tak zwanych specjalistów w konkretnej dyscyplinie wobec przedstawicieli innych nauk, z drugiej zaś coś, co można by określić jako równowaga sił, polegająca przede wszystkim na głębokim przeświadczeniu, że wszystkie dyscypliny badawcze to drogi – odmienne wprawdzie – lecz prowadzące do jednego celu.

Dotychczasowa działalność Studium Generale koncentrowała się wokół kilku problemów badawczych w ich aspekcie interdyscyplinarnym. Jak zaznaczono wyżej, „na początku była symetria”, która, mimo, iż kolejne problemy, podejmowane przez uczestników Studium, jak teoria ewolucji, czy teoria systemów, były przedmiotem badań i refleksji zarówno przedstawicieli nauk ścisłych, jak i humanistycznych, czy też środowisk twórczych, pozostawała zawsze swego rodzaju punktem odniesienia, zarówno jako narzędzie badawcze, jak i punkt docelowy badań. Kolejne lata działalności Studium Generale, od roku akademickiego 2003/2004 przyniosły pewne zmiany zarówno w aspekcie merytorycznym, jak i praktycznym. Z inicjatywy Profesora Jana Mozrzymasa uległa zmianie forma wykładów. Ich autorzy, jeszcze przed wygłoszeniem wykładu przygotowywali swego rodzaju podsumowania najważniejszych wniosków, które jednocześnie inicjowały i porządkowały dyskusje. Owe podsumowania w formie trzech pytań były udostępniane słuchaczom wcześniej, w przygotowywanych programach zajęć semestralnych. Ponadto każdemu wykładowi towarzyszyło przygotowywane przez zaproszone, z reguły wskazane przez autora, osoby wprowadzenie do dyskusji. W publikowanych corocznie tomach każdemu referatowi towarzyszy owo wprowadzenie, co znacznie wzbogaciło treść publikacji. W obszarze merytorycznym podjęte zostały nowe problemy badawcze, koncentrujące się wokół różnorodnych zastosowań teorii fraktali, samoorganizacji i chaosu deterministycznego w wybranych dyscyplinach nauk przyrodniczych i humanistycznych.

W 2006 roku Studium Generale stanęło w obliczu trudnego wyzwania. Odszedł bowiem jego założyciel i twórca, mistrz swego rodzaju szkoły, ten, który zainicjował w polskim środowisku naukowym koncepcję wieloaspektowych badań interdyscyplinarnych – profesor Jan Mozrzymas. Nikt go nie zastąpi. Niemniej jednak Rada Naukowa Studium z inicjatywy i przy ogromnym wsparciu rodziny profesora – prof. Ewy Dobierzewskiej – Mozrzymas, prof. Jerzego Mozrzymasa i dr hab. Marka Mozrzymasa – podjęła próbę sprostania owemu wyzwaniu i kontynuowania dzieła profesora. Poza rodziną profesora największą zasługę w kontynuacji działania Studium Generale przypisać należy prof. Adamowi Jezierskiemu. Dzięki wspólnym trudom Studium Generale szczyci się współpracą z wieloma znakomitymi uczonymi, zarówno ze środowiska niemal wszystkich uczelni wrocławskich, jak rektor prof. Tadeusz Luty, rektor Prof. Tadeusz Zipser, rektor prof. Wojciech Wrzesiński, rektor prof. Zdzisław Latajka, rektor prof. Roman Duda, jak i spoza środowiska wrocławskiego, jak rektor Uniwersytetu w Bochum, prof. Knut Ibsen, prof. Waldemar Kozuschek, prof. Henryk Samsonowicz, prof. Jerzy Vetulani, ks. prof. Michał Heller, prof. Małgorzata Kossut, prof. Maciej Żylicz, prof. Leszek Kaczmarek, i wielu innych. prof. Jezierski wziął na swe barki trud prowadzenia cotygodniowych spotkań i moderowania dyskusji. Studium Generale bardzo wiele zawdzięcza życzliwości rektora Uniwersytetu Wrocławskiego prof. Leszka Pacholskiego, która umożliwia coroczną publikację referatów i przyjmowanie Gości spoza Wrocławia. Powołanym przez Senat Uniwersytetu Wrocławskiego redaktorem serii wydawniczej Studium Generale jest prof. Janina Gajda-Krynicka. Trud związany z publikacją wykładów Studium wzięli na siebie prof. Ewa Dobierzewska-Mozrzymas, prof. Janina Gajda-Krynicka i prof. Adam Jezierski.

Od roku akademickiego 2005/2006 wykłady wygłaszane na spotkaniach Studium Generale, niezależnie od tego, jakiej dyscyplinie naukowej można je było merytorycznie podporządkować, realizują leżącą u podstaw samej instytucji seminariów ideę interdyscyplinarności. Można je bowiem przyporządkować pewnym metadyscyplinom – poznaniu, nauce, pięknu. W takim uporządkowaniu jawi się bowiem głębszy porządek. W pracach badawczych bowiem, niezależnie od tego, co jest przedmiotem badań i w jakiej dziedzinie, musi istnieć określona metoda, a wyniki owych badań obiektywizują się w naukach. Jeśli zaś wykroczymy poza pragmatyczny aspekt wszelkich nauk, niezależnie od tego, czy są to nauki humanistyczne, czy najogólniej nazywane przyrodnicze, ujawnią nam piękno, jawne, bądź też skryte, lecz zawsze obecne w doskonałej strukturze kosmosu, postrzegane nieodmiennie, zarówno przez przedstawicieli nauk ścisłych, humanistycznych, jak i przez twórców. Taki porządek został przedstawiony w XI tomie materiałów z posiedzeń Studium Generale. W kolejnym, XII tomie został wprawdzie przyjęty układ: przyroda, sztuka, człowiek, lecz porządek ten nie odbiega bynajmniej od idei interdyscyplinarności. Manifestuje się ona bowiem w pozornie różnych, obiektywizowanych w odmiennych kategoriach, pojęciach i języku, lecz w wielu punktach zgodnych i przekładalnych postrzeganiach i badaniach natury rzeczywistości, zarówno w jej makrokosmicznym, jak i mikrokosmicznym aspekcie. Natura rzeczywistości bowiem jako przedmiot wielokierunkowych i wielodyscyplinarnych badań inspiruje tę dziedzinę aktywności człowieka, którą współcześnie określa się mianem sztuki, a w owej naturze jawi się człowiek, zarówno jako jej część, jak i podmiot poznający. Należy zatem żywić nadzieję, że szkoła profesora Mozrzymasa i jego przesłanie będą funkcjonować dalej.