Strona używa plików cookies więcej

Wydarzenia

Śmieci śmiertelnym zagrożeniem dla zwierząt

Śmieci pozostawiane przez ludzi w lasach, na łąkach czy w wodzie są śmiertelnym zagrożeniem dla zwierząt. Zwierzęta giną z głodu, gdy ich żołądki wypełnione są różnymi odpadkami, ale giną także uwięzione w różnego rodzaju opakowaniach po żywności, czy butelkach po napojach. Grupa naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego: dr Krzysztof Kolenda, studentka biologii Monika Pawlik oraz dr hab. inż. Marcin Kadej, dr hab. Adrian Smolis i Natalia Kuśmierek, postanowiła przyjrzeć się więc temu problemowi niejako oczami społeczeństwa. Przy pomocy wybranych słów kluczowych przetłumaczonych na kilka języków przeszukali wyszukiwarkę Google Images oraz media społecznościowe, takie jak Facebook, Instagram, Twitter i YouTube, w celu znalezienia doniesień o zwierzętach, które utknęły w pojemnikach zalegających w środowisku, a wyniki swoich badań opublikowali w Scentific Reports.

Zaśmiecanie środowiska jest ogromnym problemem, który dotyka niemal każdego zakątka Ziemi. Wiele zwierząt, nie zdążyło jak dotąd wykształcić odpowiedniej reakcji na kontakt z materiałami pochodzenia antropogenicznego i często myli je z jedzeniem, materiałem budulcowym gniazda czy nawet partnerem. W konsekwencji zwierzęta giną na skutek zaplątania w żyłki lub z głodu (z żołądkami wypełnionymi różnymi odpadkami). O wiele słabiej zbadany jest aspekt wpływu pojemników po napojach i żywności na zwierzęta. Chociaż to jedne z najczęstszych śmieci znajdowanych w środowisku, literatura naukowa poświęca temu problemowi niewiele miejsca. Większość prac dotyczy śmiertelności ssaków, które po wejściu do pojemnika, nie potrafiły już go opuścić. Pojedyncze doniesienia sugerują natomiast, że to owady zwabione, np. resztką napojów giną w pojemnikach w największej ilości. Co jakiś czas w Internecie pojawiają się za to zdjęcia i filmiki zwierząt, które utknęły w różnych pojemnikach. Nie tak dawno temu była to sarna z Wrocławia, czy niedźwiedź ze słowackiej części Tatr. Grupa naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego: dr Krzysztof Kolenda, studentka biologii Monika Pawlik oraz dr hab. inż. Marcin Kadej, dr hab. Adrian Smolis i Natalia Kuśmierek, postanowiła przyjrzeć się więc temu problemowi niejako oczami społeczeństwa. Przy pomocy wybranych słów kluczowych przetłumaczonych na kilka języków przeszukali wyszukiwarkę Google Images oraz media społecznościowe, takie jak Facebook, Instagram, Twitter i YouTube, w celu znalezienia doniesień o zwierzętach, które utknęły w pojemnikach zalegających w środowisku. Skupili się przede wszystkim na 5 podstawowych rodzajach pojemników: butelkach, puszkach po napojach, puszkach po żywności, słoikach i kubkach. Swoje wyniki opublikowali w czasopiśmie Scientific Reports.

Autorzy badań znaleźli łącznie ponad 500 doniesień z 51 krajów rozsianych po całym świecie. Obejmują one okres od 1999 do 2019 roku. Pojemniki stanowiły zagrożenie dla zwierząt zarówno na terenach zurbanizowanych, jak i w miejscach oddalonych od siedzib ludzkich, np. w parkach narodowych czy na pustyni. Najczęstszą pułapką były słoiki, oraz puszki po napojach i żywności. Najwięcej przypadków dotyczyło ssaków (niespełna 80% wszystkich rekordów) oraz gadów (ok 15%). Były również pojedyncze doniesienia o bezkręgowcach, ptakach, rybach i płazach. Co zaskakujące znaczna część znalezionych przypadków dotyczy zwierząt średnich i dużych. Wśród ssaków były to gatunki synantropijne, np. szopy, skunksy i zwierzęta udomowione (psy, koty), ale także ssaki kopytne i duże drapieżniki jak niedźwiedzie. W przypadku gadów odnotowano przede wszystkim węże i jaszczurki, w tym duże gatunki waranów, jak waran z Komodo. Ponad 12% zidentyfikowanych kręgowców jest zagrożonych wyginięciem wg IUCN, a kilka kolejnych gatunków figuruje w regionalnych czerwonych księgach. W przypadku bezkręgowców śmierć poniosły niemal wszystkie znalezione w pojemnikach osobniki, natomiast o niebo lepiej sytuacja wyglądała z kręgowcami. W ponad 80% przypadków udało się uratować zwierzę, nawet jeśli był to duży drapieżnik (np. niedźwiedź czy lampart) lub zwierzę jadowite (np. kobra).

Zebrane wyniki uzupełniają listę gatunków narażonych na śmierć w wyrzucanych do środowiska pojemnikach. Są kolejnym przykładem na to jak ważnym źródłem informacji mogą być zasoby Internetu. Badania potwierdziły też globalną skalę zaśmiecania i jego negatywny wpływ na bioróżnorodność oraz potrzebę natychmiastowych działań redukujących liczbę śmieci w środowisku. Do takich zaliczyć można działania edukacyjne zwiększające

świadomość społeczeństwa w zakresie gospodarki odpadami, ale przede wszystkim wprowadzenie systemu kaucyjnego dla butelek i puszek oraz regularne akcje sprzątania środowiska.

Fot. Jenot z głową uwięzioną w słoiku. Fot. Bartosz Jaszewski

Dodane przez: Agata Sałamaj

12 Sty 2021

ostatnia modyfikacja: 14 Sty 2021