Strona używa plików cookies więcej

Ludzie / Studenci / Wydarzenia

Studenci UWr przyznali nagrodę za reportaż literacki

Po raz czwarty Studenckie Jury im. Ryszarda Kapuścińskiego „Słowa bez granic” przyznało swoją nagrodę. W tym roku studenci dziennikarstwa i komunikacji społecznej UWr docenili książkę Martina Caparrosa pt. „Głód”. – Pisarz został nagrodzony za oddanie głosu tym, których nikt nie słucha, za wielką relację o niesprawiedliwości, nadmiarze i braku oraz za reportaż, który może zapoczątkować zmianę – uzasadniali wybór studenci.

Kryształowa statuetka została wręczona 21 maja podczas gali w Teatrze Dramatycznym w Warszawie.
Wcześniej grupa studentów wybrała „Głód” Caparrosa, spośród innych reportaży. W gronie finalistów, oprócz zwycięzcy, znalazły się książki: „Delhi. Stolica ze złota i snu” Rana Dasgupta, „Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorz Przemyka” Cezarego Łazarkiewicza, „Wojna umarła niech żyje wojna” Eda Vulliamy’ego, „Zapomniani uchodźcy” Anety Prymaki-Oniszk.

Studenci dyskutowali nad każdą książką i wybrali tę najbardziej wartościową. Studenckie jury prowadzi dr hab. Urszula Glensk, w ramach zajęć creative writing, prowadzonych w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej UWr.

Wybór książki Martina Caparrosa studenci uzuasadnili w laudacji:

„Nagrodzony przez nas pisarz kluczowe dla swojej książki słowo nazywa „największą klęską ludzkości”. Mieszkańcy dostatniego świata Zachodu używają tego wyrazu – ale nie mogą sobie wyobrazić co naprawdę znaczy. Stan, którego doświadcza 795 milionów ludzi na globie, nie dotyczy nas samych. Ale głód jest codziennością. Z głodu umiera osiem tysięcy osób w ciągu dnia, trzysta w jedną godzinę, pięć w ciągu minuty. Tym niewyobrażalnym statystykom Reporter daje imię, historię, ludzką twarz.

W swojej wielkiej książce łączy pojedyncze tragedie z głęboką analizą procesów społecznych i ekonomicznych. Precyzyjna dokumentacja, liczne wywiady, dalekie podróże składają się na ten literacki dokument, który nie może pozostawić czytelnika obojętnym.
Reporter dekonstruuje sposób myślenia: zmusza do nieoczywistej refleksji o działalności Matki Teresy z Kalkuty, pokazuje postkolonialne oblicze władzy, uświadamia, że głód nie bierze się z braku jedzenia, a z jego globalnie nieudolnej i niesprawiedliwej dystrybucji. Samej kukurydzy zużywanej do produkcji biopaliw w Stanach Zjednoczonych starczyłoby, aby każdy głodujący na świecie otrzymywał jej pół kilograma dziennie. Każdy pytany powie, że ważniejsze jest nakarmienie dziecka niż wlanie kolejnego galonu benzyny do wielkiego samochodu, ale dzieje się dokładnie odwrotnie.
Reporter stworzył dzieło monumentalne, oddające głos ludziom ubogim i wykluczonym, tym, którzy według reguł niesprawiedliwego świata nie mają prawa żyć. To pisarstwo, pełne empatii (…)”

Studenci z Martinem Caparrosem i dr hab. Urszulą Glensk, prowadzącą studenckie Jury. Fot. Witold J.Szulecki

Fot. nr 1: Hanna Ciesielska i Maciej Wróbel wręczają Nagrodę Studencką „Słowa bez Granic” Martinowi Caparrosowi za książkę „Głód”. Fot. z arch. dr hab. Urszuli Glensk

Dodane przez: Małgorzata Jurkiewicz

12 Cze 2017

ostatnia modyfikacja: 23 Cze 2017