Strona używa plików cookies więcej

Bogusław Pawłowski

Prof. Bogusław Pawłowski

Z Uniwersytetem Wrocławskim jestem związany od ponad 30 lat i tu uzyskałem wszystkie stopnie i tytuły naukowe: mgr biologii (1989), dr (1986), dr hab. (2003) i tytuł profesora nauk biologicznych (2010). W 1986 r. ukończyłem także studia na kierunku inżynieria biomedyczna na Politechnice Wrocławskiej.

Od 10 lat jestem kierownikiem Katedry Biologii Człowieka UWr. Doświadczenie w zarządzaniu zdobyłem też będąc cztery lata dyrektorem Zakładu Antropologii PAN. Jestem Przewodniczącym Rady Dyscypliny Nauki Biologicznych i Przewodniczącym Kolegium Przewodniczących Rad Dyscyplin (RD), które umożliwia wymianę informacji między przewodniczącymi RD i powstało z mojej inicjatywy. Jestem członkiem Senackiej Komisji Rozwoju, byłem członkiem Komisji Etyki, do powstania której się przyczyniłem. Kieruję obecnie dwoma dużymi grantami NCN.

Moje zainteresowania naukowe mają interdyscyplinarny charakter – to pogranicze nauk biologicznych i społecznych. Wraz z zespołem zajmuję  się obecnie różnymi cechami morfologicznymi człowieka w kontekście kondycji biologicznej mierzonej efektywnością układu immunologicznego i poziomami hormonów płciowych.

Uniwersytet Wrocławski to jedna z najlepszych uczelni w kraju, która powinna aspirować do większej rozpoznawalność w skali międzynarodowej i dawać swoim absolwentom przewagę na rynku pracy nie tylko w Polsce. Te aspiracje, które mam nadzieję podziela większość pracowników uczelni i studenci, powinny również definiować oczekiwania od przyszłego rektora. Rektor takiej uczelni powinien być nie tylko sprawnym zarządcą, spełniającym oczekiwania różnych grup pracowników, ale powinien też mieć międzynarodowy dorobek naukowy i być rozpoznawalny w kraju i za granicą. Jako stypendysta w kilku uczelniach zagranicznych (Uniwersytet w Getyndze, Uniwersytet w Liverpoolu czy Uniwersytet St. Andrews) i wizytujący profesor w CINVESTAV (odpowiednik PAN) w Meksyku, spędziłem w zagranicznych instytucjach niemal trzy lata. Jestem prezydentem European Human Behaviour & Evolution Association (EHBEA). Mój dorobek naukowy to ok. 100 publikacji, a w tym prace w pismach z dziedziny nauk przyrodniczych, jak Nature, społecznych, jak Current Anthropology czy humanistycznych, jak Poetics. To zaangażowanie w badania interdyscyplinarne pozwala mi spojrzeć na naukową działalność z różnych perspektyw. W kraju jestem też rozpoznawalny jako popularyzator nauki, a za tę aktywność uzyskałem w konkursie PAP Nauka i MNiSW tytuł „Popularyzator Nauki 2016”.  Wypromowałem 6 doktorów, 54 magistrów i 47 licencjatów.

Jako spełniony naukowiec, wykładowca i popularyzator chcę z poświęceniem pracować na rzecz naszej uczelni. Pragnę aby nasz Uniwersytet był coraz lepszy, doceniany nie tylko w kraju, aby pracownicy tu zatrudnieni byli dumni z miejsca pracy na UWr, a studenci zachwyceni procesem kształcenia i perspektywami na realizację swoich oczekiwań na rynku pracy. Dla mnie uniwersytet to miejsce dające szansę rozwijania i pełnego wykorzystania potencjału ludzi w nim pracujących, ale zdaję sobie sprawę, że „nil sine magno labore”.

DEKLARACJA PROGRAMOWA

Nowy rektor UWr będzie musiał sprostać wyzwaniom, które wynikają z nowej Ustawy o Szkolnictwie Wyższym i Nauce, nowych reguł ewaluacji uczelni i funkcjonowania rad dyscyplin naukowych (RDN), ale też będzie musiał nadzorować realizację projektu IDUB (Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza). Nie sposób zatem w tej deklaracji nie odnieść się do tych ważnych dla Uniwersytetu kwestii.

Statut UWr musi sprostać wyzwaniom Ustawy o Szkolnictwie Wyższym

Statut UWr jest krytykowany zarówno przez MNiSW jak i przez Radę Uniwersytetu (RUWr). Do powstającego Statutu było wiele uwag, w tym takie, o których pisaliśmy w liście otwartym w lutym 2019 r. Niestety nie zostały one uwzględnione. Problemem są np. zapisy dotyczące nakładania się kompetencji rad wydziałów (RW) i rad dyscyplin naukowych (RDN) od których zależeć będzie ewaluacja i pozycja UWr. Nie stać nas na rozrzutność np. RUWr może mieć tylko 7 członków (jak w UW czy UJ), a to oszczędność ok. 0,5 mln w ciągu 4 lat.

Uczelnia Badawczaprojekt IDUB jest przy UWr, a nie odwrotnie

IDUB to szansa dla uczelni, ale projekt budzi też niepokój części społeczności akademickiej o ryzyko podporządkowania funkcjonowania całego uniwersytetu projektowi IDUB. Musimy sprostać temu projektowi, ale nie może to się stać kosztem tej części pracowników (a takich może być ok. 75%), którzy nie będą beneficjentami tego projektu. Będę ten projekt wspierał, bo jego sukces jest ważny dla przyszłości uczelni. Jeśli bowiem będą uczelnie z marką „Uczelnia Badawcza”, a my takiego logo mieć nie będziemy, to skazujemy UWr na degradację nie tylko w aspekcie naukowym. Najlepsi absolwenci szkół średnich będą bowiem zabiegać o dyplomy uczelni badawczych. Sytuację pogorszy jeszcze demografia i plany MEN zaostrzenia kryteriów matur, które zmniejszą liczbę kandydatów na studia. Gdy nie będziemy uczelnią badawczą, to trudniej też będzie zabiegać o wybitnych naukowców. Wtedy z powodu straty wizerunkowej, ucierpiałaby cała wspólnota UWr, a w tym ci, którzy dźwigają dydaktyczny filar UWr. Pragnę jednak podkreślić, że w przypadku finansowych problemów projektu, nie pozwolę aby naruszona została główna subwencja UWr.

Wspomagając realizację projektu IDUB, będę dbać o tę grupę nauczycieli akademickich, którzy nie będą beneficjentami projektu, ale ciężko pracują, z pasją realizując się w aktywności naukowej, dydaktycznej i organizacyjnej. Chcę nagradzać wysokie wyniki w tym „trójboju” dodatkami motywacyjnymi. Dbając o badaczy odpowiadających za wizerunek UWr oraz innych ciężko pracujących nauczycieli akademickich, postaram się unikać pokrywania się finansowych gratyfikacji z dwóch źródeł (IDUB i głównej subwencji), co zwiększy liczbę nagradzanych.

Finanse uczelni – transparentność oraz sprawiedliwy, motywujący regulamin płac

Siatka płac nauczycieli akademickich jest zbyt płaska, a system wynagrodzeń nie może być demotywujący. Regulacja płac musi zależeć od efektów pracy. W ciągu pierwszych miesięcy postaram się zdiagnozować dlaczego nie mamy projakościowej siatki płac i jaki jest powód tak ubogiego funduszu płac na UWr. Uniwersytet jest wspólnotą i jego finanse powinny być transparentne i zrobię wszystko, aby do tego doprowadzić. 

Nauczanie interdyscyplinarne z większą swobodą wyboru przedmiotów

Jestem za stworzeniem szkół dziedzinowych, w obrębie których studenci będą mieli większą swobodę w wyborze przedmiotów. Będę promować interdyscyplinarność, co też wpłynie na współczynniki kosztochłonności i potencjalny wzrost subwencji z MNiSW. Wprowadzone zostaną zajęcia z ekspertami praktykami (jest w planie IDUB), co uatrakcyjni studia. Takie podejście będę promował, bo powinno być standardem w kształceniu studentów. Studenci powinni mieć też duże szanse na nauczanie, które jest zorientowane na badania.

Będę dążył do tego aby studenci chętniej włączali się w różne akcje społeczne i zwiększali kapitał społeczny naszego miasta i regionu. Będę wspierał inicjatywy studentów i doktorantów, związane z poprawą jakości studiów czy organizacją konferencji naukowych (szczególnie interdyscyplinarnych). Doktoranci powinni mieć większe możliwości wpływania na sposób nabywania naukowego warsztatu i mieć przedstawicieli w radach dyscyplin.

Nauczyciele akademiccy – elastyczne pensum, szybsze ścieżki awansu

Jestem za większym uelastycznieniem wymiaru pensum pracowników naukowo-dydaktycznych i uzależnieniem go od zaangażowania w badania.

Należy wprowadzić szybkie ścieżki awansu na stanowisko profesora uczelni – zarówno dla pracowników naukowo-dydaktycznych jak i dydaktycznych. To spowoduje nie tylko wzrost ich satysfakcji i uposażeń, lecz zwiększy też poziom subwencji z MNiSW. Należy odciążyć nauczycieli od biurokracji. Informacje, które można uzyskać z już zgromadzonych danych na uczelni, powinny być dostarczane przez odpowiednie działy administracyjne. Elektroniczny system obiegu dokumentów musi wreszcie w pełni działać.

Musimy zdobyć status „HR Excellence in Research”, czyli zwiększyć atrakcyjność warunków pracy i rozwoju kariery pracowników naukowych oraz przestrzegać wytycznych Europejskiej Karty Naukowca przy rekrutacji tych pracowników.

Musimy zadbać o zrównoważony rozwój całej uczelni i dlatego należy zapobiec „egoizmom” wydziałów i dyscyplin, bo zgodnie z ustawą, ocena uczelni i subwencja zależy od całościowej oceny UWr. Podejście to powinno też w część określać kryteria przypisywania się pracowników naukowych do dyscyplin.

Jako uczelnia badawcza, jesteśmy zobowiązani do obniżenia współczynnika dostępności (liczba studentów na nauczyciela akademickiego). Musimy jednak podejść do tego problemu w pragmatyczny sposób. Przychody ze studiów niestacjonarnych ciągle stanowią niebagatelny udział w budżecie UWr i wielu kompensują niskie pensje. Dlatego nie jestem za likwidacją studiów niestacjonarnych. Z powodów demograficznych stopniowo i tak dojdzie najpewniej do zmniejszenia tego współczynnika.

Administracja – sprawna i identyfikująca się z misją uniwersytetu

Wszystkie działy administracji muszą służyć nauce i nauczaniu. Kadra administracyjna powinna być kompetentna i musi identyfikować się z misją uniwersytetu. W interesie wszystkich pracowników, należy zmniejszyć liczbę ogniw przekazywania dokumentów (skrócić drogę służbową) i uprościć ścieżki decyzyjne. Efektywność pracowników administracji będzie stymulowana projakościowym system wynagrodzeń.

Współpraca z innymi uczelniami –  współkonkurencja przynosząca wzajemne korzyści

Chcę aby to UWr inicjował wspólne działania uczelni Wrocławia, np. w tak ważnych dla nas sprawach jak funkcjonowanie nauki i szkolnictwa wyższego, odbiurokratyzowanie procedur na uczelniach czy system zamówień publicznych.

Etyka i ekologia – uniwersytet powinien być wzorem postaw etycznych oraz wskazywać i wdrażać wszelkie mechanizmy sprzyjające niwelowaniu dewastacji środowiska.

Postępujące ocieplanie się klimatu i nadmierna eksploatacja zasobów planety zagrażają funkcjonowaniu biosfery i podstawom cywilizacji ludzkiej. Uniwersytet ma moralne zobowiązanie, by przekazywać rzetelną wiedzę o tych niekorzystnych procesach. Wiedza o globalnych zagrożeniach środowiskowych powinna być upowszechniana wśród naszych studentów. UWr powinien włączać się w debatę publiczną dotyczącą kryzysu ekologicznego, bo jest to obecnie najpilniejsze wyzwanie stojące przed ludzkością.

Obecna pozycja UWr to efekt dorobku z przeszłości, ale o przyszłości uczelni będzie decydować teraźniejszość. Ulepszajmy nasz uniwersytet wspólnymi siłami !